Kradzież jak z filmu. Tropy prowadzą do sycylijskiej mafii
Kradzież czterech obrazów renesansowego mistrza Antonella da Messiny z muzeum w jego rodzinnym mieście Messynie może mieć związek z przestępczością zorganizowaną – uważa radny ds. kultury Enzo Caruso. Śledczy badają m.in., czy sprawcy mogli mieć pomoc wewnątrz muzeum.
Do kradzieży doszło w sobotni wieczór (15 sierpnia) w Regionalnym Muzeum Accascina w Messynie, podczas odbywającego się w mieście święta religijnego, które zgromadziło na ulicach tysiące osób.
Według władz złodzieje potrzebowali zaledwie kilku minut na wyniesienie dzieł. O kradzieży poinformowano dopiero około dwóch godzin później, gdy turyści zauważyli dwa obrazy pozostawione przez sprawców przy muzealnych barierkach.
Caruso zwrócił uwagę, że sposób przeprowadzenia włamania sugeruje, iż sprawcy mogli bardzo dobrze znać układ muzeum. Jednocześnie fakt pozostawienia dwóch obrazów może świadczyć o tym, że złodzieje nie byli odpowiednio przygotowani do transportu dzieł.
Sycylijska kradzież dzieł sztuki. Śledczy nie wykluczają udziału mafii
Skradzione prace są na tyle znane, że ich sprzedaż na czarnym rynku byłaby niezwykle trudna. Zdaniem Caruso możliwe jest zatem wykorzystanie obrazów jako karty przetargowej w negocjacjach z państwem lub jako zabezpieczenia bądź środka rozliczeniowego w środowisku przestępczym. Jedną z badanych hipotez jest udział sycylijskiej mafii.
Na miejsce skierowano specjalną jednostkę włoskiej policji zajmującą się kradzieżami dzieł sztuki. Sycylijskie władze poinformowały, że system monitoringu i alarm muzeum działał prawidłowo. Prowadzone jest wewnętrzne postępowanie mające ustalić, czy w kradzież mogli być zamieszani pracownicy placówki.
Sprawa przywołała wspomnienie jednej z najbardziej zagadkowych kradzieży dzieł sztuki we Włoszech – zniknięcia w 1969 r. obrazu "Narodzenie św. Franciszka" Caravaggia z oratorium w Palermo. Dzieło do dziś nie zostało odnalezione, a jego kradzież od lat wiązana jest z sycylijską Cosa Nostrą.
W ostatnich dniach włoska policja odzyskała natomiast trzy inne cenne dzieła sztuki – obrazy Renoira, Cézanne’a i Matisse’a, skradzione wcześniej z muzeum w pobliżu Parmy.